Przeniesienie

W związku z zamknięciem przez Onet platformy blog.pl blog został przeniesiony pod inny adres.

NOWY ADRES


http://www.testujacarodzinka.pl/

ZAPRASZAM

Opublikowano Smacznego | Skomentuj

Maybelline Tattoo Brow – żel do brwi

Makijaż brwi stał się bardzo popularny. Robienie henny to już standardowy makijaż wykonywany regularnie. Jednak panuje moda na ładne, pełne brwi. Taki efekt możemy uzyskać używając kredek lub tuszy do brwi. Aż do teraz. Maybelline stworzyło tatuaż do brwi. Zobaczcie jak się sprawdza.

Żel do brwi od Maybelline daje długotrwałe efekty, utrzymując się na skórze aż do 3 dni. Dzięki niemu brwi każdej kobiety będą idealnie wykonturowane i podkreślone. Dostępny jest w 3 odcieniach, by jak najlepiej dopasować się do naturalnego koloru brwi. Delikatna formuła żelu peel-off łatwo ściąga się po zaaplikowaniu. Lekka konsystencja produktu pozwala na szybkie i sprawne rozprowadzenie na powierzchni brwi, stylizując je jak najlepiej. Brow Tattoo Gel idealnie sprawdzi się w przypadku każdego rodzaju brwi. Przeznaczony jest w szczególności dla kobiet, lubiących aktywny tryb życia i nie mających zbyt wiele czasu na dokonywanie poprawek makijażu w ciągu dnia. To innowacyjna technologia, gwarantująca osiągniecie długotrwałego makijażu brwi.

Żel do brwi znajduje się małej tubce, która umieszczona jest w kartonowym opakowaniu. Na nim znajduje się też dokładna instrukcja, jak należy stosować żel.

Konsystencja jest gęsta, żelowa. Nakładanie za pomocą małego pędzelka też nie sprawia trudności. Jednak należy pamiętać, iż jest to tak zwany tatuaż w żelu do brwi. Nakładamy go w taki sposób jak chcemy podkreślić brwi. Staramy się nie wyjeżdżać poza kontur brwi.  Bałam się trochę uzyskanego efektu, dlatego nałożyłam delikatną warstwę żelu. Jednak teraz wiem, następnym razem nałożę więcej bez obaw. Pozostawiamy na 20 minut i czekamy. Ściągamy metodą podobną do masek peel-off. Miałam trochę problem i musiałam pomóc sobie paznokciami. Efekt. Zobaczcie sami.

Efekt jest  faktycznie krótko trwały, bo tylko 3 dni. Plusem jest to że nie musimy się męczyć i zmywać tak jak to jest w przypadku henny. Minus niewątpliwie za krótkotrwały efekt. Może jak bym go dłużej trzymała na brwiach byłby lepszy. Nie wiem.

Miałyście okazję spotkać się już z tym produktem? Jakiego kosmetyku używacie do podkreślenia brwi.

Opublikowano Kosmetyki | Otagowano | 15 komentarzy

Bidon NUK Sports Cup z silikonowym ustnikiem

Nasza księżniczka ma już trzy lata i szybko nauczyła pić się z kubeczków, butelek ze słomką czy bidonów. Do kolekcji za każdym razem dokupujemy nowe butelki. Tym razem w domu zagościł bidon NUK Sport Cup.

NUK Sports Cup o pojemności 450 ml jest doskonałym towarzyszem podczas zabawy i uprawiania sportu. Praktyczny sportowy ustnik łatwo jest otworzyć i zamknąć. Ustnik jest wykonany z przezroczystego silikonu, który jest wytrzymały i higieniczny. Można go myć w zmywarce do naczyń. Za pomocą przydatnego klipsa kubek można przyczepić np. do plecaka, dzięki czemu dziecko ma obie ręce wolne.

Charakterystyka

- duża pojemność – 450 ml – idealny podczas zabawy i uprawiania sportu

- dla aktywnych i ruchliwych maluchów (od lat 3)

- z miękkim i szczelnym sportowym ustnikiem wykonanym z silikonu

- specjalny klips pozwala na przyczepienie butelki do paska, torebki albo wózka

- niezwykle lekki i wytrzymały

- wykonany z polipropylenu (PP) – nie zawiera bisfenolu A

Bidon posiada klips dzięki któremu możemy przyczepić go do plecaka mojej przedszkolanki. Przeznaczony jest dla dzieci powyżej 3 lat. Jego kształt ładnie dostosowuje się do małych rączek. Nawet podczas zabawy dziecko może po niego sięgnąć i z łatwością jedną rączką napić się. Dodatkowe zabezpieczenie w postaci nakrętki chroni nasz napój przed zanieczyszczeniami.  Silikonowy ustnik możenie jest łatwy do wyciągnięcia przez dziecko, ale z czasem córeczka dochodzi do wprawy i udaje jej się otworzyć.  Jeśli z czasem ustnik się wyrobi lub tak jak moja księżniczka to robi, zostanie pogryziony możemy dokupić nowy i z łatwością wymienić. Można myć go w zmywarce.  Na razie podczas mycia nie zauważyłam aby obrazki na bidonie zmywały się.

Na razie korzystamy z niego w domu, ale myślę, że jak tylko zrobi się cieplej będzie towarzyszyć nam w wyprawach.

Opublikowano Dzieci | Otagowano , , | 16 komentarzy

Zima, Ochronny krem do rąk – Faberlic

Zima, zima w końcu mrozek trochę szczypie w nos i zrobiło się choć na chwilę biała. Przynajmniej u nas. Jednak zima to nie tylko piękne widoki, ale również inna ochrona skóry i dłoni przed zimnem. Dlatego ważny jest dobór odpowiednich kosmetyków do tej pory roku.

„Ochronny krem do rąk Zima chroni delikatną skórę przed wiatrem, chłodem i nagłymi zmianami temperatur, koi i odżywia ją, walczy ze złuszczaniem się skóry i suchością. Zwiera olej z nasion maliny.”

Krem w tubce o pojemności 75 ml. Szata graficzna iście zimowa. Płatki śniegu u góry opakowania. Zamknięcie metodą klik, co jest plusem. Lubię takie rozwiązania. Zapach przypomina ciastka z cynamonem. Jednak nie jest to duszący, nieprzyjemny zapach. Jest delikatny, pozostaje na dłoniach przez chwilę.

Krem ma tłustawą konsystencję. Wyczuwam ją za każdym razem kiedy go używam. Myślałam, ze przez to nie będzie się ładnie i szybko wchłaniać. Jednak jest przeciwnie. Moje dłonie polubiły się z nim. Szybko się wchłania. Nie pozostawia na dłoniach nieprzyjemnej tłustej powłoki. Krem przeznaczony jest na zimę. I idealnie sprawdza się w mroźne dni. Smaruje nim dłonie przed wyjściem na dwór. Czuję, że są one zabezpieczone barierą ochronną którą daje ten krem.  Jest do tego wydajny.

Możemy kupić krem i inne kosmetyki z kolekcji ZIMA w sklepie online.

Stosujecie dodatkowe kosmetyki ochronne dłoni przed mrozem?

Opublikowano Kosmetyki | Otagowano , | 22 komentarzy

Chleb pszenny

Świeży chleb, kto po niego biega o poranku do sklepu w pobliżu? W taką zimową aurę chyba nikomu nie chce się wychodzić z ciepłego łóżka. Ja się skusiłam ostatnio i zrobiłam pierwszy chleb. Zwykły na mące chlebowej. Może nie jest super wyglądny, ale liczy się smak.

Mąka chlebowa (750) niski stopień jej przemiału sprawia, że najczęściej stosuje się ją do różnego rodzaju wypieków. Powstała z rozdrobnienia oczyszczonych ziaren pszenicy i ma barwę kremową, jednak bliską białemu kolorowi. Coraz częściej dodaje się ją do ciasta naleśnikowego lub pierogowego. Przyrządza się z niej makarony, ciastka i dietetyczne batony. Niekiedy dodawana jest do zakwasu na żur.

Składniki:

50o g mąki pszennej (chlebowej) typ 750 np. TO TA

300 ml ciepłej wody

10 g świeżych drożdży

10 g soli

Drożdże rozpuścić w 100 ml ciepłej wody. Dodać 100 g maki. Całość wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce na 45 minut. W tym czasie drożdże zaczną pracować.

W dużej misce umieszczamy resztę mąki i sól. Dodajemy zaczym z drożdży. Całość energicznie mieszamy do połączenia się składników. Do momentu, aż ciasto nie będzie kleić się do rąk. Możemy zrobić to również mikserem z końcówką do wyrabiania ciasta drożdżowego. Odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę.

Po upływie godziny wyjąć ciasto z miski. Ponownie zagnieść. Tym razem szybko i uformować podłużny bochenek. Przełożyć na blachę do pieczenia. Odstawiać ponownie na godzinę do wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 stopni. Na bochenku zrobić nacieńcia nożem. Piec 30 -35 minut. Po tym czasie przełożyć chleb na kratkę do przestygnięcia.

My najbardziej lubimy świeży, jeszcze ciepławy chleb z masełkiem. Pycha.

Pieczecie czasem domowy chlebek lub bułki??

Opublikowano Smacznego | Otagowano , | 15 komentarzy