Naturalna glinka liftingująca – niebieska

Przy tak pochmurnym i zimnym dniu jak dziś postanowiłam urządzić sobie małe domowe spa dla cery. Ostatnio było farbowanie włosów, dziś pora na maseczkę . Dokładniej niebieską naturalną glinkę. Jedynie 20 minut dla siebie z kawą i gazetą w ręku, kiedy moja księżniczka ogląda bajkę. Takiej chwili potrzebowałam.

Maska z niebieskiej przeciwstarzeniowej glinki stymuluje krążenie krwi, przyspiesza procesy regeneracji skóry i poprawia kontur twarzy.

Maska z niebieskiej glinki przeciwstarzeniowej zawiera potężną dawkę minerałów i mikroelementów takich jak m.in. krzem, potas, srebro, kobalt, magnez. Dzięki nim skóra jest odpowiednio odżywiona a zmarszczki wygładzone. Maseczka regeneruje, wzmacnia i napina skórę. Niebieska glinka kosmetyczna to źródło naturalnego piękna.

Glinka niebieska doskonale sprawdza się w pielęgnacji każdego rodzaju cery.

Szczególnie polecana dla osób, które pragną odżywić skórę i wygładzić zmarszczki. Glinka niebieska zawiera wiele minerałów i mikroelementów, które poprawiają krążenie skórne, co sprzyja regeneracji tkanek. Regularne stosowanie glinki niebieskiej sprawia, że opuchnięcia i objawy zmęczenia stają się mniej widoczne.

Zastosowanie naturalnej glinki liftingującej niebieskiej :
maseczka kosmetyczna na twarz – przygotowaną maseczkę 1:1 (proszek i woda) nanieść na skórę, po 15-20 minutach zmyć ciepłą wodą bez użycia mydła

 kąpiel w glince – 200 g gram proszki 1:1 wlać do wanny, dobrze rozmieszać. Pozostać w kąpieli 20-30 minut

kompres – przygotować pastę 1:1 nałożyć grubą warstwę na obszary problemowe, owinąć folią i pozostawić na 20 minut. Zmyć ciepłą wodą.

Sposób użycia:

Rozprowadzić niezbędną ilość proszku w ciepłej wodzie w stosunku 1:1

Dokładnie wymieszać do otrzymania jednolitej konsystencji. (UWAGA Do przygotowania glinki nie można używać metalowych naczyń).

Wybrać ulubiony sposób aplikacji: maseczka na twarz / kąpiel w glince / kompres

Po 15-20 min zmyć ciepłą wodą bez użycia mydła

Glinka znajduje się w dwóch oddzielnych woreczkach. Umieszczone są w kartonowym pudełeczku. Na opakowaniu znajdziemy wszystkie najpotrzebniejsze informacje dotyczące przygotowania maseczki. Proszek o ciemno zielonym kolorze z łatwością łączy się z wodą nie pozostawiając grudek. Efekt wygładzenia i ujędrnienia jest widoczny po pierwszym zabiegu. Twarz staje się gładka w dotyku. Dodatkowym atutem w moim przypadku jest dodatkowe nawilżenie skóry. Mam suchą cerę, maseczka z glinki przygotowuje ją do zastosowania kremu. Po zmyciu maseczki krem lepiej się wchłania a cera jest dłużej nawilżona. Co do efektu redukcji zmarszczek to go końca nie widzę efektu ponieważ nie mam jeszcze wiele zmarszczek. Jak tylko przekonam moją mamę do maseczki podzielę się z Wami jej wrażeniami.

Glinki w proszku mają tą zaletę iż nie ma w nich ukrytych składników chemicznych niewiadomego pochodzenia. Tutaj jest tylko jeden główny składnik do którego dodajemy wodę. Kolejny plus takiej glinki to cena niecałe 7 złotych . I fakt iż produkt jest całkowicie naturalny.

Kosmetyki ekologiczne naturalne: Natura Siberica, Recepty Babci Agafii

Glinkę możecie kupić TUTAJ

Przekonałam Was choć trochę do tego produktu? Dziewczyny czy Wy też pokochałyście glinki?

Informacje o Justyna

Jesteśmy rodzinką która lubi testować produkty i dzielić się swoimi wrażeniami z innymi. Nasza rodzinka to tata Darek, mama Justyna i roczna Zosia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kosmetyki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Naturalna glinka liftingująca – niebieska

  1. Osobiście jakoś za glinkami nie przepadam, ostatnio bardzo podrażniła mi twarz taka jedna.

  2. bardzo ciekawa jest ta glinka, ja mam zawsze taki problem, że nie lubię sama mieszać produktów i dlatego wolę gotowce :)

  3. ~Ola pisze:

    Uwielbiam surowce o wszechstronnym zastosowaniu! Z glinek w przypadku mojej cery najlepiej sprawdza się żółta, a w awaryjnych sytuacjach na podrażnienia glinka biała;)

  4. ~Estera pisze:

    W sumie tego typu maseczki nigdy nie stosowałam, może warto spróbować ;-)

  5. ~Estera pisze:

    W sumie nigdy nie stosowałam tego typu maseczki, może warto spróbować ;-)

  6. ~Sabrina pisze:

    Niebieskiej nigdy nie miałam, muszę spróbować :)

  7. ~Shauni pisze:

    Ja raczej nie stosuje maseczek, ale skoro liftingująca to mogę mamie polecić. :)

  8. ~Inga B. pisze:

    Brzmi ciekawie :) ja do tej pory używałam tylko białej glinki ;)

  9. ~Monga pisze:

    Lubię glinki, ale ich rozrabianie niekoniecznie :) Niebieskiej jeszcze nie miałam, tylko białą i różową.

  10. O niebieskiej glince jeszcze nie słyszałam! :) Wydaje się działać rewelacyjnie :)

  11. ~Aleksandra pisze:

    Znam wyłącznie zieloną glinkę. Niebieską też będę musiała wypróbować, bo z recenzji widzę, że będę zadowolona!:)

  12. ~Monika pisze:

    Wow o niebieskiej glince nigdy wczesniej nie slyszalam :)

  13. ~Nacia pisze:

    Nie stosowałam takiej maseczki ale wygląda zachęcająco.
    Pozdrawiam
    Under-my-controll.blogspot.com

  14. ~Nacia pisze:

    Nie stosowałam takiej maseczki ale wygląda zachęcająco.
    Pozdrawiam!
    Under-my-controll.blogspot.com

  15. ~Marlena pisze:

    Niebieskiwj niw znam. Najczęsciej stosowałam szarą, różową lub zieloną. Może i te sprawdzę skoro jest liftingująca :)

  16. Bardzo polubiłam glinki jako element pielęgnacji twarzy, ale niebieskiej jeszcze nie próbowałam :)

  17. ~Karola Jusin pisze:

    Czesto korzystam z takich glinek, bo moja cera takich wymaga, ale o tej jeszcze nie slyszalam.

  18. ~Stestuj To pisze:

    Mnie do glinek długonie trzeba przekonywać ;) miałam białą i zieloną, na niebieską też przyjdzie pora :)

  19. ~Klausia pisze:

    Chyba ją wypróbuje :) wcześniej jeszcze takiej nie miałam :)
    pozdrawiam :)

  20. Uwielbiam glinki, zwłaszcza zieloną. Niebieskiej jeszcze nie próbowałam, ale chyba sie skuszę, zwłaszcza, że polecasz ja jako posiadaczka cery suchej!

  21. ~Gosia pisze:

    Wstyd przyznać, ale nie uzywalam jeszcze niebieskiej glinki, choć czeka w szafce już od dłuższego czasu…

  22. Uwielbiam glinki, ale niebieskiej jeszcze nie próbowałam. Dzięki za polecenie! :)

  23. Lubię glinki, tylko zazwyczaj nie chce mi się ich mieszać z wodą. Ostatnio będąc we Lwowie nakupowałam mnóstwo za grosze. Będę testować.

  24. ~ważkowa pisze:

    Mam glinkę niebieską i bardzo ją lubię :) Stosuje ja także na włosy :)

  25. Uwielbiam niebieska glinkę!
    Lubię dodać do niej kilka kropli oleju ze słodkich migdałów :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>